Co dobrego ostatnio? Pielęgnacja, vlogi, sztuka

by - maja 25, 2017


Wśród ulubieńców ostatnich tygodni mogłabym wyróżnić cały miesiąc kwiecień. Czas płynął powoli. Czekałam na wiosnę, wszędzie chodziłam z parasolem i często padało. Pasowała mi ta aura. Odwiedziłam Poznań, pochodziłam po lumpeksach. Zwiedziłam poznańskie Nowe ZOO w wyjątkowo słoneczny, ciepły dzień, najmilszy dzień miesiąca.


Z kosmetycznych spraw, polubiłam nagietkowe mazidełko od Kobalt skincare. Krem z przeznaczeniem do całego ciała: na łydki, kolana, suche łokcie i poliki. Łagodzi i zmiękcza skórę. Skład: macerat z nagietka przygotowany na oleju jojoba, macerat z lawendy, wosk pszczeli, opcjonalnie jeszcze z zapachem lub bez. Niepozorny, żółciutki jak słoneczko. Fantastyczny produkt.


Coś, czego nie mogło tu zabraknąć, czyli niezastąpiona już gąbeczka z Kontigo. Pędzle do podkładu aktualnie na urlopie. Fluid nakładam nią i tylko nią. Póki co, materiał z którego jest wykonana trzyma się świetnie, w praniu powstała jedna dziureczka. Kolor trochę blaknie z czasem. Więcej informacji na jej temat znajdziecie tutaj, w artykule z testem i pierwszymi wrażeniami. W następnej kolejności zamierzam wypróbować gąbkę Blend it! Zobaczymy, jak wypadną w porównaniu do siebie.

Na koniec korektor z Catrice: Liquid Camuflage High Coverage Concealer w kolorze 020 Light Beige. Ciemnieje, to fakt. Ma silny, nieprzyjemny dla mnie zapach. A jednak - to najlepszy korektor, jaki miałam. Ładnie zastyga, jest trwały i mocno kryje. Nie bez powodu wszyscy o nim mówią. Kładę go cienką warstwą pod oczy i na zmiany skórne. Świetny jako baza pod cienie do powiek. Na ten moment to prawdziwy must have, jeśli miałabym wybrać jeden korektor, byłby to ten.


Kanał na Youtube: Li0nsmane

Zobaczcie jego vlog z Japonii. Spójrzcie jak ten człowiek robi filmy. Jak przyjemny jest rytm tego nagrania. Całkiem zwykłe rzeczy, odpowiednio wkomponowane w całość nagrania, stają się czymś zupełnie nowym i pięknym. Fantastyczna jest świeżość jego spojrzenia, namacalna wręcz czułość na związek obrazu z dźwiękiem. Lubię jego wstawki w slow motion, czyste, jasne kadry i miły głos dobiegający zza kadru. Jeśli wolicie zdjęcia - portfolio Aslana też jest warte uwagi. Kawał świetnie wykonanej fotografii analogowej.




Powiem tak, są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się filozofom nie śniło, na prawdę.

Artykuł "Reklama na blogu, czy w gazecie?" na blogu Pasje Karoliny.

Czyli o przewadze bloga nad magazynem ilustrowanym w kontekście reklamy. O nakładzie pracy, jaką wkłada się w sponsorowane posty, o zasięgu takiej kampanii. O ciągłym kontakcie czytelnika z marką, na który pozwala reklama umieszczana na blogach i w mediach społecznościowych. I o wycenie takich usług. Myślę, że warto poczytać.


Dajcie znać, co Was ostatnio inspiruje! :)

to może ci się spodobać

8 komentarze

  1. Bardzo lubię ten korektor z Catrice - jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryje cienie pod oczami jak nic innego!

      Usuń
  2. korektor catrice sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam jeszcze nic z Catrice, może właśnie przyszła na to pora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zdecydowanie :D Szczególnie, jeśli rozglądasz się za nowym korektorem ;)

      Usuń
  4. Świetne zestawienie! :D Najbardziej pochłonął mnie artykuł na blogu Pasja Karoliny. Mega! Z korektorów polecam Ci Bell Hypoalergenic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zainteresować się tą firmą, mam z Bell świetny puder i spoko rozświetlacz. Nie próbowałam żadnego z płynnych czy kremowych produktów :)

      Usuń
  5. Moj korektor z Catrice spokojnie czeka na swoja kolej :)

    OdpowiedzUsuń