KOSMETYKI Z TK-MAXX? KONJAC SPONGE, OLEJKI ECO.AROMA

TK-maxx przypomina wielki, drogi lumpeks, z tym, że prócz ciuchów są jeszcze pachnące woreczki na psią kupkę, kolorowe makarony, świece, zabawki, himalajska różowa sól z San Francisco, wszystko.

Jak kupować w TK-maxx? Odpowiedź brzmi: powoli. Nie można wpaść jak burza, chwycić kilku najpotrzebniejszych rzeczy i wyjść. Nie wszystko też opłaca się kupić.
Znajoma, która pracowała w TK-maxx, na moje pytanie o faktyczne ceny/wartość produktów, odpowiedziała - „zawsze sprawdzaj w internecie”. Osobiście dodałabym też –  kiedy szukasz konkretnej rzeczy i jeśli możesz, odwiedź kilka TK-maxxów. Asortyment i ceny potrafią zaskoczyć. Czyli - w każdym sklepie co innego.

Przyznam, że dział kosmetyczny omijałam szerokim łukiem, patrząc ze zgrozą na bałagan, rozlane lakiery do paznokci i zniszczone opakowania. W sumie, niesłusznie. Na półkach znalazłam olejki eteryczne australijskiej firmy ECO., na ich olejek z drzewa herbacianego czaiłam się od dłuższego czasu. Jego aromat wydaje się niemal słodki. Ciekawa jestem, jak olejek podziała na skórę, w porównaniu z polskim produktem firmy ETJA, któremu dotąd byłam wierna.

Do tego 19,90 za sztukę w TK-maxx kontra 43 (w przeliczeniu) on-line? Bez żartów, to jest interes. Grejpfrutowy olejek na stronie producenta kosztuje 71 zł, w TK-maxx 19,90. Jeśli chodzi o inne firmy - cena zestawu trzech olejków eterycznych marki Tisserand waha się między 33 a 55 zł (59 zł na stronie producenta). W najgorszym wypadku oszczędzamy na wysyłce z Wielkiej Brytanii, a to nadal coś!
Trzeba jednak uważnie sprawdzać opakowania i daty ważności – część buteleczek pootwierano, w niektórych brakowało płynu. I faktycznie - sprawdzać ceny, by nie przepłacić. Mimo wszystko uważam, że warto się rozejrzeć. Kilka lat temu kupiłam tam sweter, który przyjemnie nosi się do dziś, przepiękną koszulę z dżinsu, elegancki włoski kalendarz. Teraz przekonałam się do kosmetyków. :)
gąbka konjac sponge The Konjac Sponge Company z czerwoną glinką, olejki eteryczne grejpfrutowy, z drzewa herbacianego ECO.AROMA
Kolejną nowością jest gąbka konjac z czerwoną glinką. W ręce wpadła mi co prawda duża gąbka do ciała, zamierzam jednak wykorzystać ją do pielęgnacji twarzy. Nie znalazłam żadnych informacji, które wskazywałyby na różnice między wersją do twarzy i ciała, pomijając oczywiście wielkość i kształt. Może macie porównanie? Dajcie mi koniecznie znać w komentarzu! Cena TK-maxx – 19,90, organeo.pl – 59,90.
Życzę Wam miłego wieczoru!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 What's up Katie! , Blogger